książki

czwartek, 7 kwietnia 2016

Las, 4 rano - Kolski

Jan Jakub Kolski: "Las, 4 rano"



Jestem zachwycona.

Mocne i delikatne.
Nieludzkie i humanistyczne.
Zwierzęce i ludzkie.
Wkurza i przyciąga.
Nędza i blichtr.
Zło i rubaszność.
Śmierć i trwanie.
Gorycz i słodycz.
Wszystko. I nic.

I smak na języku.

Czytajcie.
Autor: idaczerwcowa o 00:32 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)

O mnie

Moje zdjęcie
idaczerwcowa
A ja jestem, proszę pana, za zakrętem...
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ►  2020 (3)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2019 (5)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  maja (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2018 (13)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  października (1)
    • ►  marca (3)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2017 (27)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (2)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (3)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2016 (13)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (4)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (2)
    • ▼  kwietnia (1)
      • Las, 4 rano - Kolski
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2015 (33)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (2)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (6)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (5)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (3)

Reactions:

Obserwatorzy

Motyw Podróże. Autor obrazów motywu: Deejpilot. Obsługiwane przez usługę Blogger.